﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Miasta muszą być czyste”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="5">
<date=”1954-05-29”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Jakie więc są zadania władz miejskich tam, gdzie stan sanitarny budzi tak wiele uwag i zastrzeżeń? Przede wszystkim muszą interesować się pracą przedsiębiorstw komunalnych, kontrolować ją, zapewnić niezbędny sprzęt. Postarać się także muszą o pełną i właściwą obsadę Miejskich Zarządów Budynków Mieszkalnych, zwłaszcza administratorów i dozorców. Ich to przecież obowiązkiem jest opieka nad budynkiem, od nich zależy jego wygląd. A gospodarska troska o blok czy osiedle, to — rzec można śmiało — połowa starań o czysty i estetyczny wygląd miasta. Tymczasem zaś w niektórych np. dzielnicach Warszawy, jeden administrator zarządza taką ilością domów, że nie może pracy swojej podołać, a mieszkańcy istniejących już od dwóch lat nowych osiedli w Pyskowicach twierdzą, że dozorcy dotychczas... nie widzieli.
Jakże często wypływają do prezydiów rad narodowych skargi ludności na zły stan sanitarny domów, ulic i osiedli, na niedbałą pracę administratorów lub dozorców. I jakże często skargi te zostają bez odpowiedzi. Zaś przysłuchiwać się im, wyciągać z nich wnioski — to ważny obowiązek każdej rady.
Dużą rolę mają też do spełnienia komitety blokowe. Bowiem niezmiernie cenną, niemiernie istotną jest w kampanii o czystość i estetyczny wygląd naszych miast inicjatywa ludności i czynna jej pomoc. 
Potrafiła zainteresować mieszkańców wyglądem swego miasta Miejska Rada Narodowa w Białymstoku. Ujęła inicjatywę ludności i komitetów blokowych w konkretne, organizacyjne ramy i dzięki temu uzyskała poważne rezultaty. Ponad 240 mieszkań (dzięki pomocy ludności) otrzymało w ub. roku podłączenia wodociągowe. W obecnym zaś roku mieszkańcy miasta pomagają przy pracach nad lepszym oświetleniem i biorą udział w drobnych robotach drogowych: przy naprawie ulic i chodników, przy zakładaniu zieleńców. 
Z cenną inicjatywą wystąpiły dwa warszawskie komitety blokowe: jeden z nich (nr 58) zapoczątkował współzawodnictwo pod hasłem: „mój dom świadczy o mnie”, drugi (nr 68) specjalną opieką otoczył zieleń: drzewa, rosnące na ulicy i na podwórkach, trawniki, skwerki i klomby. Zainteresował zielenią młodzież, uczy szacunku dla zieleni.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 

